Archive for Październik, 2009

posted by admin on paź 28

Mój brat z moim kuzynek otworzyli firmę transportowa. Biznes się świetnie rozwija. Niedawno kupili wielką ciężarówkę. Jest przeznaczona na długie trasy. W środku miejsce dla trzech osób. Dwa fotele z przodu które mogą się obracać, jeden z tyłu który po rozłożeniu służy jako łóżko i dodatkowe łóżko u samej góry.
Firma zatrudnia kilku kierowców. Na tej ciężarówce ma jeździć mój kuzyn oraz jego znajomy. Innymi słowy zaufane osoby.
Mój kuzyn Mateusz ma 32 lata. Jest wysokim i przystojnym brunetem, bardzo wesołym. Ma za sobą nieudane małżeństwo. Nie jest ze mną spokrewniony. Jest synem drugiej żony mojego wujka. Mam z nim bardzo dobry kontakt. Czasami nawet jeździłam z nim po kraju ale w krótkie trasy. Tak żeby zwiedzić kraj w którym mieszkam.
Ja jestem wesołą brunetką. Mam 28 lat i pracuje jako sekretarka. Ale jakoś bardziej od siedzenia w biurze wole podróże po świecie. No ale to kosztuje wiec trzeba posiedzieć w biurze… i tak koło się zamyka. Korzystam z każdej okazji żeby gdzieś jechać.
Dowiedziałam się niedawno, że auto ma jechać w pierwszą dłuższą trasę. Przynajmniej na tydzień. Jakaś duża firma go wynajęła wiec szykuje się prawdziwe zwiedzanie europy. Nie mogłam takiej okazji przepuścić! Ubłagałam brata żeby pozwolił mi jechać z kierowcami. Trochę się opierał no ale jechał Mateusz i jego znajomy Tadeusz. Nie znałam go ale skoro oni mu ufają to i ja.
Spakowałam plecak, wzięłam aparat i wskoczyłam do tira. Był naprawdę wygodny. Pierwsze parę godzin spędziłam na rozmowie i poznawaniu Tadeusza. Read the rest of this entry »

posted by admin on paź 28

To był jeden z tych bardzo gorących dni tego lata. Trzydzieści dwa stopnie, ale w samochodzie było chyba z pięćdziesiąt. Dzień nie należał do udanych. Mało powiedziane, był fatalny. Musiałem zwolnić pracownika, a to może wbrew obiegowym opiniom nie należy do przyjemności.. Bywają niestety takie dni. Dojechałem do świateł, zapaliło się czerwone, gdy zadzwonił telefon.
-Słucham Kowalski
- Cześć kochanie, jak minął dzień?
- A, daj spokój
- coś nie tak?
- gorąco jak cholera, w firmie kiepsko, na ulicach korki i zaschło mi w gardle
- Moje biedactwo – usłyszałem ciepły i delikatny głos mojej żony – wracaj jak najszybciej, mam dla ciebie niespodziankę.
- Miłą?
- Zobaczysz, na pewno ci się spodoba – powiedziała to wyjątkowo miękkim i namiętnym głosem tak, że dreszczyk przeszedł mi po plecach.
- Myślę, że za dwie godziny będę w domu
- czekam, część
- na razie
Do domu dojechałem po trzech godzinach i byłem skonany. Lodówka, lodówka, jak najszybciej do lodówki. Wyciągam piwo i trzy duże łyki zimnego napoju pozwalają żyć dalej. Read the rest of this entry »

Kurwy blog Seks blog Erotyka blog Porno blog amatorki Mamuśki blog Sex blog Sex filmy blog Fotoblog porno Blog sex Cipki blog Dupy Sexi dupy